Obalamy mity!
W papierosach najbardziej truje nikotyna? FAŁSZ!

Dym z papierosa to jedna z najgorszych trucizn jakie w ogóle można sobie wyobrazić! Powstaje w momencie spalania tytoniu w papierosie na popiół. W takim dymie jest cała Tablica Mendelejewa: ponad 6 tysięcy związków działających trująco i rakotwórczo na zdrowie. Wiele z nich to te same związki, które są w… smogu!

Palacze wdychając dym do płuc trują siebie A paląc w przestrzeni miejskiej i wydychając dym – trują też innych. W Polsce pali 8 mln Polek i Polaków. Niemal drugie tyle, bo 14 mln osób, to tzw. „bierni palacze”. Dym z tlącego się papierosa naraża inne osoby na przymusowe wdychanie tej samej trucizny, którą wdycha palacz – i to one są tzw. „biernymi palaczami”.

W dymie z papierosów często występują te same związki, które są w smogu, jak rakotwórczy benzo(a)piren. Przebywając na otwartej przestrzeni w Katowicach przez godzinę wdychamy taką samą zawartość benzo(a)pirenu, co wypalając 7 papierosów.

Do dziś wielu palaczy błędnie sądzi, że najbardziej truje ich nikotyna. To fałsz! Nikotyna jest szkodliwa i uzależniająca, ale – co może być zaskakujące – nie jest rakotwórcza! I nie jest głównym powodem, dla którego chorują nałogowi palacze. Jest nim właśnie dym z papierosów, który powoduje u palaczy np. przewlekłą obturacyjną chorobę płuc (trzecią co do częstości przyczynę zgonów na świecie) czy raka płuc.

Dlatego palacze mają tylko jedno sensowne wyjście: rzucić papierosy! Przestać truć siebie i innych!

W praktyce wielu z nich tego nie robi. Nie rzuca papierosów albo – co gorsza – nie planuje rzucić! Szczególnie zła sytuacja jest w Polsce: Polacy, obok Węgrów i Rumunów, rzucają palenie najrzadziej w Unii Europejskiej!

Nawet z takiej sytuacji zatwardziali palacze mają jednak wyjście. Mogą odstawić papierosy na bok i zastąpić je mniej szkodliwymi (ale nadal szkodliwymi!) zamiennikami, które są mniej toksyczne od papierosów, bo nie dymią, nie mają substancji smolistych i nie powodują „biernego palenia”. Są to np. saszetki z nikotyną, podgrzewacze tytoniu czy e-papierosy. Zastępując papierosy jedną z takich opcji, palacz może ograniczyć szkodliwe skutki nałogu dla siebie – i dla swojego otoczenia.